Kirito walczy z PoH, początkowo oszczędzając rękę, by nie uderzyć w niewinnych graczy, aż do chwili, gdy u jego boku pojawia się duch Eugeo. Dzięki mocy obu mieczy wypędza z Underworld obcych najeźdźców, a dla PoH przygotowuje karę gorszą niż zwykły logout. Po przywróceniu towarzyszy Kirito rusza z Asuną w stronę ołtarza na końcu świata, by ratować Alice i zmierzyć się z Millerem, podczas gdy w realnym świecie czas w Underworld zostaje rozkręcony do poziomu grożącego 200 lat względnej samotności.